Pokazywanie postów oznaczonych etykietą news. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą news. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 marca 2015

Transformacja - START! Pierwsza wspólna wystawa w powstającej galerii fotografii w Poznaniu.


Chcemy podziękować wszystkim, którzy włączyli się w inicjatywę TAK! Dla galerii fotografii w Poznaniu. Ponad 4500 tysiące zaangażowanych osób - fanów fotografii nie może się mylić. Takie miejsce w Poznaniu jest potrzebne.



Organizacja tak ambitnego przedsięwzięcia wymaga czasu, dużej ilości pracy i odrobiny szczęścia. Wydaje się, że wszystkie czynniki sprzyjają…

Serdecznie zapraszamy w piątek 13.03.2015 na zapowiadane od dawna spotkanie połączone z pierwszą wystawą.

Będzie to wystawa artysty wyjątkowego, pierwsza taka ekspozycja w Poznaniu.
Autorem prac jest …
Autorami prac będziecie Wy - drodzy przyjaciele fotografii.




Nawiązujemy w ten sposób do początków tego typu prezentacji fotografii w Poznaniu, którego pionierami byli Janusz Nowacki i Grzegorz Osztynowicz, którzy organizowali w połowie lat 80 tych „Salon dla poznaniaków”

Założenie jest proste: do 11.03 prosimy Was o przesłanie na adres: zpaf@zpafpoznan.pl zdjęć o tematyce dokumentalnej, reporterskiej, ulicznej. Każdy autor może przesłać maksymalnie 3 zdjęcia. 200 najlepszych fotografii za darmo wydrukujemy i wspólnymi siłami powiesimy na ścianach galerii. Ze wszystkich fotografii złożymy pokaz slajdów, który przez cały dzień otwarcia wystawy będzie wyświetlany na ścianach galerii.

Parametry zdjęcia: dłuższy bok powinien mieć nie mniej niż 3000 pikseli; w tytule prosimy wpisać: TRANSFORMACJA 

Również w dzień otwarcia od rana będziemy w galerii czekać z drukarką gotową do wydruku Waszych fotografii.

Kolejnym punktem programu jest zakład fotograficzny u pana z wąsem. Każdy odwiedzający będzie miał możliwość wykonania sobie staromodnego, pozowanego zdjęcia.

Tego dnia wystartujemy również z projektem Archiwum Społecznego. Przez cały dzień będziemy czekać na Was ze skanerem – bezpłatnie zeskanujemy Wasze archiwalne zbiory zdjęć dokumentalnych. 

Zachęcamy do zabrania swoich fotografii, termosów z gorącymi napojami. Będziemy też wdzięczni za przyniesienie skromnego poczęstunku własnego pomysłu lub wypieku.

Program dnia:
10.00 – rozpoczynamy przygotowania do wystawy – podłączamy projektory, drukujemy ostatnie zdjęcia i zaczynamy skanować archiwa
13.13 – prezentacja programu galerii na rok 2015; konferencja prasowa dla mediów, prezentacje multimedialne

18.00 – otwarcie wystawy

Adres: 

ul. Głogowska 35 Poznań (dogodne wejście przez podwórze od ul. Gąsiorowskich)
MAPKA




Serdecznie zapraszamy! :)

czwartek, 19 lutego 2015

Kapcie, gazety i obrazki, czyli o powstającej w Poznaniu galerii fotografii.

Drodzy czytelnicy. Drogie fotografki, fotografowie i fotograficy. Fani fotografii. Pamiętacie pewien rekwizyt, który prawie zawsze towarzyszył nam na upragnionych wycieczkach szkolnych? Pewien znak czasów i różnych zastosowań - od bicia rekordu najdłuższego ślizgu, po ilość przewróconych tabliczek z napisem "nie dotykać". Kapcie. Muzealne kapcie - symbol ówczesnego, bezpośredniego kontaktu z kulturą.



Przed wybuchem II wojny światowej, minister wojny Wielkiej Brytanii na spotkaniu z premierem Winstonem Churchillem: "Niemcy się zbroją, wojna jest nieunikniona, potrzebujemy więcej pieniędzy na zbrojenia". Churchill: "No dobrze, ale w takim razie musimy skądś przesunąć fundusze, jakieś propozycje?" Minister: "To może z kultury?" Churchill: "To czego w takim razie będziemy bronić?"

Czasy się zmieniły, choć nie zawsze mam takie wrażenie (Ukraina). Instytucje kultury się zmieniają. Środków ciągle brakuje, ale tak jest zawsze (choć tegoroczne dotacje z Ministerstwa Kultury trochę martwią - śladowa ilość pieniędzy na fotografię). Nie chodzi jednak o to, żeby narzekać. Powstaje w Polsce coraz więcej miejsc, które w atrakcyjny i przystępny sposób przekazują wiedzę o kulturze, sztuce oraz innych bardzo istotnych aspektach związanych z rozwojem naszego społeczeństwa.

Fotografia zmienia się równie szybko. Żyjemy w kulturze przepełnionej obrazami, w tym fotografiami. To życie szybkie, natychmiastowe, często bezkompromisowe. Fotografia reporterska, czy dokumentalna straciła swoje miejsce i wysoką pozycję w prasie. Nie ma na to czasu, pieniędzy i chęci. No bo po co, drodzy czytelnicy, gazeta ma wysyłać ślamazarnego dokumentalistę na dwa miesiące, na drugi koniec świata, skoro liczą się kliknięcia w sieci i informacja tu i teraz. Za przykład może posłużyć francuska gazeta Libération, która zdecydowała się na odważny krok i usunęła ze swojego papierowego wydania wszystkie fotografie (LINK)




Nie dyskredytował bym jednak gustu i wiedzy odbiorców. Wszak fotografia to bardzo popularne medium, którym ludzie chcą i lubią się zajmować/posługiwać. To nie jest ich wina, jakimi obrazami są "traktowani".

Na szczęście obserwujemy pewien fenomen, ruch, który zaprowadził wytrwałych ludzi opowiadających o świecie obrazem z małego czarnego pudełka do galerii, księgarni, festiwali. Powstaje wiele świetnych projektów, często wykonywanych za własne pieniądze, z własnego pomysłu i dzięki przełamywaniu własnych barier. Nadal opowiadamy o świecie. Fotografujemy, edytujemy, popadamy w mody na kwadraty, czy inne formaty, ale działamy. Sposoby prezentacji i ciężar finansowania tej pracy się jednak zmienił. Pokazujemy prace na wystawach, uczestniczymy w festiwalach, publikujemy książki.

Podstawowa funkcja fotografii dokumentalnej to opowiadanie o ludziach, świecie nas otaczającym. Mogą to być pięknie wystudiowane fotografie budynków w formacie 6x7, kolodionowe portrety, czy zrywkowe Polaroidy rzeczy, ale nadal opowiadamy o tym co ważne, bliskie człowiekowi. Nasza praca doceniana jest zazwyczaj po latach, taka jest kolej rzeczy i funkcja fotografii dokumentalnej. Nic szybko w tym fachu się nie dzieje.

W związku z powyższymi zmianami potrzebujemy nowych miejsc prezentacji fotografii. Miejsc, które za główny cel obierają edukację poprzez fotografię, nie na odwrót. Miejsc, których w Polsce, tym samym w Poznaniu brakuje. Ważne są, i owszem, teorie Sekuli, Barthes'a, czy Sontag oraz osobiste projekty "o fotografie",  ale potrzebujemy przestrzeni, gdzie dowiemy się bardziej o otaczającym nas świecie i o tym jak go opisywać naciskając spust migawki, niż o rozmyśleniach teoretycznych i konceptualnych wizjach. Potrzebujemy nauki interpretacji zdjęć, czytania ich. Wybierania z natłoku obrazu tych wartościowych, najważniejszych, które za kilka, czy kilkanaście lat pozwolą nam na pokazanie - taki był nasz świat, tu żyliśmy. Spójrzmy na pierwszą lepszą historię fotografii. Jakie zdjęcia tam trafiają? Czy tylko takie, które mają piękną formę, czy takie w których jest i forma i treść w pełnym wachlarzu wspaniałości?

Doszliśmy, ciemnymi zaułkami nowomowy do sedna tego wywodu. W Poznaniu powstaje, lub jak kto woli, rodzi się w "małych bólach" galeria fotografii. Może nie pierwsza, może nie najważniejsza, ale z podniesionym czołem prezentująca i opisująca zjawisko "pokazywania świata". Nowoczesna i otwarta na pewno!

Galeria, której TAK powiedziało już grubo ponad 4000 osób, za co serdecznie dziękujemy! LINK

Pokazuje to nam i innym, że takiego miejsca w Poznaniu brakuje.

Nasze działania opierają się na bliskim kontakcie społeczności lokalnej Poznania oraz turystów przybywających do naszego miasta ze sztuką fotografii w sposób otwarty, bezpośredni i bezpłatny poprzez:

- multimedialne wystawy najlepszych polskich i zagranicznych fotografów dokumentalnych

- spotkania autorskie z twórcami, wymianę doświadczeń

- warsztaty fotograficzne dla dzieci, młodzieży oraz osób dorosłych

- przeglądy portfolio młodych twórców

- pokazy slajdów, filmów o fotografii i multimediów fotograficznych (fotokasty, prezentacje multimedialne, albumy interaktywne)

- akcje outdoorowe – wystawy plenerowe, pokazy zdjęć w miejscach publicznych

Biorąc pod uwagę, i czerpiąc z doświadczeń innych chcemy umocnić i rozwinąć naszą współpracę z kulturalnymi organizacjami międzynarodowymi w szczególności z naszymi parterami:

- Universität Hannover – katedra fotografii uniwersytetu w Hanowerze – Niemcy

- KAUNAS PHOTO - festiwal fotografii w Kownie – Litwa

- PhotoART Centrum Koszyce – Słowacja

- kuratorzy z Ukrainy, Czech, Rosji


Staramy się. Nie jest to rzecz łatwa, wymaga czasu, ale na początku udało nam się zdobyć skromne środki z kulturalnego budżetu miasta Poznania. Dobry start jest.

Znaleźliśmy lokal przy ulicy Głogowskiej:







Nie jest to ideał. Stan widoczny na zdjęciach. Przebieg spory. Handlarz nie płakał jak sprzedawał. Wymaga pracy i środków na przystosowanie. Metraż nie powala (70m2). Ale JEST. Ma klimat, ma też piękny korytarz i dziedziniec, na którym można zorganizować np. pokaz slajdów... Najważniejsza jest też masa ludzi, którzy oferują swoją pomoc i zaangażowanie. Historię też ma ciekawą - niegdyś mieściła się tu wypożyczalnia kaset video oraz klub. Wypożyczalnia nazywała się Erotica. Klub Extreme... Jesteśmy po spotkaniu z ZKZL (zarządcą lokalu). W marcu zaprosimy Was na pierwsze zwiedzanie.

Działamy, szukamy wsparcia dla idei z każdej możliwej strony.


Jedno jest pewne chcemy stworzyć miejsce, które można nazwać centrum fotografii. Miejsce do którego, drogi czytelniku, przyjdziesz z chęcią, bez strachu i stresu oceny. Miejsca, gdzie przy dobrej kawie i długiej rozmowie nauczymy się czegoś od siebie. Tytułowe kapcie nie będą Ci potrzebne.

niedziela, 15 lutego 2015

Warsztaty fotograficzne "Koło Gazety Ulicznej"

Przy redakcji Gazety Ulicznej, która od kilku lat sprzedawana jest w Poznaniu przez osoby wykluczone społecznie, ruszył projekt Koło Gazety Ulicznej.

Prowadzone są warsztaty dziennikarsko - reporterskie, warsztaty wokół kultury i warsztaty fotograficzne.


jaska031


Uczestnicy poznają sposoby opisywania otaczającego nas świata językiem fotografii dokumentalnej pod okiem fotografa Adriana Wykroty. W programie znalazły się:

  • podstawy techniki fotograficznej
  • opowiadanie obrazem – podstawy reportażu i dokumentu
  • edycja fotografii
  • przygotowanie fotografii do prezentacji
  • inspiracje fotograficzne
Grupa warsztatowa pracuje nad tematem "Moja przestrzeń" który zakończy się wystawą.

Więcej o projekcie na stronie: http://gazetauliczna.pl/kolo/

Oto kilka fotografii uczestników warsztatów: 

warsztaty003

warsztaty006

warsztaty007

warsztaty018

warsztaty026

PROJEKT REALIZOWANY W RAMACH PROGRAMU
OBYWATELE DLA DEMOKRACJI, FINANSOWANEGO Z FUNDUSZY EOG
baner

niedziela, 25 stycznia 2015

TAK dla galerii fotografii w Poznaniu!

W ramach inicjatywy Łazarz - Otwarta Strefa Kultury ZPAF Okręg Wielkopolski chce stworzyć galerię fotografii połączoną z nowoczesną, innowacyjną pracownią twórczych spotkań wokół medium fotografii.


Jeżeli popierasz inicjatywę zapisz się do wydarzenia na FB: https://www.facebook.com/events/767748079960742/?fref=ts


Naszym głównym celem jest stworzenie szeroko otwartego miejsca na kulturalnej mapie Poznania, miejsca spotkań dla wszystkich – społeczności lokalnej Łazarza, pasjonatów fotografii, fotografów amatorów, sympatyków kultury i wydarzeń kulturalnych oraz twórców z Poznania, całej Polski i innych krajów europejskich.

Nasze działania opierają się na bliskim kontakcie społeczności lokalnej Poznania (w tym dzielnicy Łazarz) oraz turystów przybywających do naszego miasta ze sztuką fotografii w sposób otwarty, bezpośredni i bezpłatny poprzez:

- multimedialne wystawy najlepszych polskich i zagranicznych fotografów

- spotkania autorskie z twórcami

- innowacyjne warsztaty fotograficzne dla dzieci, młodzieży oraz osób dorosłych

- przeglądy portfolio młodych twórców

- pokazy slajdów, filmów o fotografii i multimediów fotograficznych (fotokasty, prezentacje multimedialne, albumy interaktywne)

- akcje outdoorowe – wystawy plenerowe, pokazy zdjęć w miejscach publicznych

- bibliotekę fotografii dokumentalnej - stworzymy archiwum fotografii dokumentujących dzielnicę Łazarz we współpracy ze społecznością
lokalną

- stworzymy portretową galerię mieszkańców Łazarza

Chcemy umocnić i rozwinąć naszą współpracę z kulturalnymi organizacjami międzynarodowymi w szczególności z naszymi parterami:

- Universität Hannover – katedra fotografii uniwersytetu w Hanowerze – Niemcy

- KAUNAS PHOTO - festiwal fotografii w Kownie – Litwa

- PhotoART Centrum Koszyce – Słowacja

- kuratorzy z Ukrainy, Czech, Rosji

Powstanie galerii wspierają: 
- ZPAF http://www.zpafpoznan.pl/
- Instytut Fotografii ProFotografia http://www.profotografia.pl/portal/
- FaceToFace http://facetoface.edu.pl/
- Co z tą fotografią? http://coztafotografia.blogspot.com/
- wydawnictwo 5 shoots http://www.5shotsmagazine.com/home

Jeżeli popierasz inicjatywę zapisz się do wydarzenia na FB: https://www.facebook.com/events/767748079960742/?fref=ts

czwartek, 22 stycznia 2015

RUSZYŁA DRUGA EDYCJA PROJEKTU DEBUTS

Już można zgłaszać swoje portfolia do drugiej odsłony projektu DEBUTS, którego celem jest wsparcie najbardziej utalentowanych, debiutujących polskich fotografów. Podobnie jak w zeszłym roku, końcowym efektem projektu będą album oraz wystawa. Składające się z ośmiu zdjęć portfolia można nadsyłać do 28 lutego br., a oceni je międzynarodowe jury.

Album DEBUTS © Filip Skrońc (fotografie), Mariusz Janiszewski (zdjęcie albumu) | BLOW UP PRESS

W pierwszej edycji DEBUTS wzięło udział ponad 150 fotografów. Z tego grona do książki jury zaprosiło 36 osób, których prace uznano za najbardziej obiecujące. Wystawa, którą zorganizowano w najwyżej położonej w Polsce galerii, mieszczącej się na 35. piętrze Warsaw Trade Tower, zgromadziła setki miłośników fotografii z całego kraju i wzbudziła szereg artystycznych kontrowersji. Natomiast książka trafiła do 100 najważniejszych na świecie instytucji zajmujących się fotografią.

„Druga odsłona naszego projektu będzie się trochę inna“ – mówi Grzegorz Kosmala, redaktor naczelny „doc! photo magazine“ i „contra doc!“, a jednocześnie pomysłodawca DEBUTS. – „Przede wszystkim zmniejszyliśmy do pięciu ilość osób zasiadających w jury. Co więcej, jury w tym roku będzie międzynarodowe. Zaprosiliśmy do niego fotografów, wydawców oraz galerzystów. Są to osoby cenione w świecie fotograficznym.“

Wśród jurorów tegorocznej odsłony DEBUTS znaleźli się m.in.:
  • Francesco Zizola z Rzymu – członek-założyciel utytułowanej agencji Noor, zdobywca dziewięciu nagród World Press Photo oraz czterech nagród Picture of the Year International,
  • Regina Maria Anzenberger z Wiednia – założycielka i właścicielka AnzenbergerAgency i AnzenbergerGallery, jak również dyrektorka ViennaPhotoBookFestival, autorka szeregu książek fotograficznych,
  • Luca Desienna z Londynu – fotograf, dyrektor artystyczny magazynu Gomma oraz dyrektor wydawnictwa Gomma Books, wydawcy słynnej już trzytomowej monografii MONO.


Zmieni się także miejsce, w którym zaprezentowane zostaną wybrane prace fotografów zaproszonych do albumu DEBUTS. W tym roku laureatów projektu gościć będą wyjątkowe przestrzenie łódzkiego hotelu andels, a sama wystawa będzie wydarzeniem towarzyszącym Fotofestiwalowi w Łodzi.


Wernisaż wystawy DEBUTS @ Warsaw Trade Tower © BLOW UP PRESS




Co należy zrobić, żeby wziąć udział w DEBUTS?

„Zasady uczestnictwa nie uległy zmianie,“ – odpowiada Kosmala. – „Do 28 lutego br. na adres debuts@docphotomagazine.com należy zgłosić swoje portfolio składające się z ośmiu zdjęć, do których należy załączyć kilka informacji o sobie, w tym kiedy dana osoba zadebiutowała i co było jej debiutem. Debiutem dla nas jest zarówno pierwsza autorska publikacja w mediach, jak i pierwsza wystawa lub po prostu ukończenie szkoły fotograficznej, cokolwiek zaszło najpierw w okresie od 1 stycznia 2012 do 31 grudnia 2014 roku.“

Długość krótszego boku każdego zdjęcia w zgłaszanym portfolio powinna wynosić 1500 pikseli, a jego waga nie może przekroczyć 3 MB. Zdjęcia należy zapisać w formacie JPG.
Każda osoba, która zostanie zaproszona do książki zostanie zaprezentowana na 4 stronach. Choć samo zgłoszenie portfolio jest bezpłatne, zaproszenie do książki wiąże się z koniecznością współuczestniczenia w kosztach jej druku. Podobnie jak rok temu, opłata ta wynosi 450 złotych od osoby. Część tej kwoty wróci do debiutantów w postaci 2 egzemplarzy książki. Pozyskane w ten sposób środki posłużą także do przygotowania wystawy oraz wysłania 100 egzemplarzy DEBUTS do najważniejszych instytucji fotograficznych na świecie. Wszyscy laureaci DEBUTS mogą także liczyć na specjalne miejsce na łamach „doc! photo magazine“ lub „contra doc!“.

Więcej informacji o projekcie DEBUTS, jurorach i zasadach uczestnictwa można znaleźć na jego profilu w serwisie Facebook pod adresem www.facebook.com/debutsbydoc

Album DEBUTS © Mariusz Janiszewski | BLOW UP PRESS

wtorek, 14 października 2014

ZAPROSZENIE DO UDZIAŁU W KONKURSIE I WARSZTATACH

Co z tą fotografią patronuje i poleca fajny konkurs i bezpłatne warsztaty dla młodzieży z województwa śląskiego! 

Konkurs_promo_girl
Konkurs skierowany jest do osób zainteresowanych fotografią oraz takich, które chciałby zdobyć podstawową wiedzę z tego zakresu i spróbować swoich sił podczas organizowanych szkoleń.
 
Warsztaty poprowadzą wykładowcy FaceToFace:
 
Adrian Wykrota - członek ZPAF oraz kolektywu PROMACHINE. Założyciel agencji fotograficznej Retrofokus, fotoreporter agencji fotograficznej Reporter Poland. Z wykształcenia filolog angielski oraz kulturoznawca (specjalizacja medioznawstwo). Temat pracy magisterskiej: “Fotografia dokumentalna i reportaż jako zwierciadło ludzkiego życia”. Autor bloga o fotograf’ii dokumentalnej i reportażu „Co z tą fotografią”. Uczestnik prestiżowych warsztatów agencji Magnum Photos. Wybrany przez Magnum Photos jednym z 30 najlepszych fotografów młodego pokolenia na świecie. Laureat konkursów fotograficznych: Top 30 under 30 Magnum Photos, IPA, Grand Press Photo, Lumix Festival, Leica Street Photo, Wielkopolska Press Photo. Swoje prace prezentował na kilkunastu wystawach w Polsce i zagranicą.
 
Andrzej Marczuk - fotograf zawodowy. Specjalizuje się w fotografii dokumentalnej, portretowej, użytkowej oraz reklamowej. Prowadzi warsztaty fotograficzne w Polsce, Niemczech oraz Szwecji. Asystował u prof. Bogdana Dziworskiego na wydziale Radia i Telewizji im. Krzysztofa Kieślowskiego o kierunku operatorskim. Ukończył Instytut Fotografii Twórczej w Opawie. Wraz z Grzegorzem Dembińskim, Mariuszem Foreckim i Wojtkiem Sienkiewiczem tworzył Magazyn Fotografii Dokumentalnej - 5klatek. Konsultant w zakresie realizacji fotograficznych i filmowych. Prowadzi specjalistyczne szkolenia dla firm oraz instytucji. Należy do ZPAF.
 
oraz:
 
Krzysztof Miller - ur. 01 05 1953r. w Tarnowskich Górach - absolwent wydziału operatorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Teatralnej i Telewizyjnej w Łodzi(1980r). Autor zdjęć do filmów fabularnych, dokumentalnych. Współpraca z ARTE, ZDF, Bayerischer Rundfunk, Canal+, Discovery oraz Telewizją Polską. Członek Stowarzyszenia Filmowców Polskich oraz Związku Polskich Artystów Fotografików. W Szkole Fotoedukacja Krzysztof Miller prowadzi zajęcia z Techniki Filmu i Wideo.
 

Arkadiusz Gola
 - absolwent Instytutu Kreatywnej Fotografii Uniwersytetu Śląskiego w Opawie (Czechy). Zajmuje się fotografią dokumentalną głównie rejestrując zmiany zachodzące w społeczeństwie na Górnym Śląsku po 1989 roku. Szczególnie interesują go miejsca związane z przemysłem ciężkim, który pod koniec XX wieku w Polsce znacznie się skurczył. Jako fotoreporter prasowy pracuje od 1991 roku. Od 18 lat w redakcji „Dziennika Zachodniego” w Katowicach. Zdobył nagrody w konkursach, m.in. Polskiej Fotografii Prasowej, BZ WBK Pressfoto , Newsreportaż. Pierwsze miejsce w konkursie fotograficznym firmy „Bayer” Ekologia w obiektywie 2003, nagrody w konkursie Śląskiej Fotografii Prasowej, Grand Press Photo. Dziennikarz roku Dziennika Zachodniego 2003. W 2010 roku otrzymał nagrodę Prezydenta Miasta Zabrze w Dziedzinie Kultury. Stypendysta Marszałka Województwa Śląskiego w dziedzinie kultury. Jego zdjęcia znajdują się w zbiorach Muzeum Śląskiego, Muzeum Historii Katowic, Muzeum Miejskiego w Zabrzu, Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, Muzeum Miejskiego w Zabrzu, Muzeum Historii Fotografii w Krakowie, Muzeum Umeni w Ołomuńcu. Jest członkiem ZPAF-u (Związku Polskich Artystów Fotografików). Autor albumów „Ludzie z węgla”, „Nie muszę wracać…” i „Stany graniczne”. Wystawy w kraju i za granicą (Czechy, Francja, Niemcy, Belgia, Słowacja). Mieszka w Zabrzu.
 
 
W celu zgłoszenia się do konkursy należy wypełnić formularz na stronie:  www.nowa-wiedza.eu oraz rozwiązać test wiedzy o Unii Europejskiej i Funduszach Europejskich.
Osoby, które zakwalifikują się do dalszej części konkursu, będą miały okazję wziąć udział w warsztatach fotograficznych ze specjalistami oraz w wycieczkach po województwie śląskim.
Podczas wyjazdów odwiedzimy najciekawsze realizacje unijne na terenie Śląska oraz pod okiem instruktorów wykonamy konkursowe zdjęcia.
Najlepsze prace zostaną nagrodzone voucherami pieniężnymi oraz zostaną zaprezentowane podczas wystawy na lotnisku w Pyrzowicach. Termin zgłoszeń upływa 26 października 2014r.
Szczegółowe informacje można uzyskać na stronie www.nowa-wiedza.eu w zakładce KONKURS oraz telefonicznie w sekretariacie konkursu :
Sun & More sp.z o.o.
Koordynator: Marta Zawadzka tel. 531-381-227 / 091 488 01 70
konkurs@sunsnow.co
ZAPRASZAMY :)

środa, 14 maja 2014

Hu hu ha, cisza zła...


Cześć! 


Pewnie zastanawiacie się czemu tak tu ucichło... Mógłbym powiedzieć: sorry taki mamy klimat, byłaby to jednak niewątpliwie kolejna bzdura roku.  

Tak naprawdę powodów jest kilka. Jednym podstawowym jest słaba organizacja czasu, nazywana chronicznym jego brakiem. 

Ostatnio dość dużo się dzieje. Postaram się wszystko wyjaśnić i liczyć na Waszą odrobinkę zrozumienia ;) 

Po pierwsze razem z Mariuszem Foreckim i innymi uznanymi fotografami ruszyliśmy z platformą edukacyjną http://facetoface.edu.pl/ 


Pochłonęło to sporą ilość mojego czasu i zaangażowania, ale myślę, że było warto. Postawiliśmy na najlepszych wykładowców, niebanalną ofertę i atmosferę - na naszych warsztatach możecie czuć się jak w domu :) Na ten moment jest to wprawdzie działanie dość mocno charytatywne, ale może to i dobrze? Robimy to z pasji i z pasją - to się liczy! 

Dość dużo ostatnio dzieję się również w mojej fotografii. Wszystko zaczęło się od wyróżnienia w konkursie "Top 30 under 30" agencji Magnum Photos zakończonego wystawą w Birmingham. Na ten moment mogę również powiedzieć, że to moja nie pierwsza i chyba nie ostatnia przygoda z Magnum... :) 



Kolejną rzeczą było stypendium artystyczne Marszałka Województwa Wielkopolskiego na realizację nowe projektu opowiadającego o powrocie do życia ludzi wykluczonych - sporo fotografowania już za mną, sporo przede mną - trzymajcie kciuki:) 



W tym samym czasie dowiedziałem się, że razem ze ZPAF udało nam się dostać grant na realizację projektu fotograficznego o zmieniającej się tradycji w Wielkopolsce -  znów sporo zdjęć za mną i jeszcze więcej przede mną :) 


Kolejnym miłym akcentem jest wyróżnienie mojego zestawu "Wedding, czyli nowoczesne polskie wesele" na Grand Press Photo 2014. Zestaw zajął pierwsze miejsce w kategorii życie codzienne :) 


Robi się nudno :) Zakończę więc ten długi wywód ostatnim newsem. Trzymacie kciuki w Hanowerze!:)  Moje fotografie będę prezentowane na Lumix Festival For Young Photojournalism od 18 do 22 czerwca 2014. Dowiemy się wtedy kto zdobył Grand Prix festiwalu... :) 




Trochę zanudziłem, ale czułem silną potrzebę wyjaśnienia zbyt długiej ciszy blogowej. Popełniłem ostatnio jeden tekst o fotografii ulicznej dla marki Olympus i portalu Fotoblogia. Jeżeli macie ochotę go przeczytać, to zapraszam: FOTOGRAFIA ULICZNA W CZASACH PROPAGANDY





Postaram się w najbliższym czasie nadrobić trochę zaległości i na Co z tą fotografią? pojawią się nowe teksty.

Jeżeli macie ochotę zapraszam na mojego fotobloga: http://blog.adrianwykrota.com/

Trzymajcie się,
Adrian 

wtorek, 21 stycznia 2014

Street wdarł się na ciuchy! Koszulki ze zdjęciami ulicznymi.

Jakiś czas temu w głowach paru osób zaświtał pomysł: "czemu zdjęcia uliczne nie mogłyby być na koszulkach?". Pomysł urzeczywistnił się z pomocą http://koszulkowo.com/.

Na ten moment do nabycia są koszulki z fotografiami takich autorów jak:

- Damian Chrobak: http://damianchrobak.com/
- Michał Adamski: http://www.michaladamski.com.pl/
- Andrzej Dobosz: http://www.dobosch.com/blog/
- Adrian Wykrota :) http://blog.adrianwykrota.com/

Mimo, że inicjatywa jest młoda to powstało już kilka modeli koszulek, które można zamówić tutaj: KOSZULKOWO

Michał Adamski: 






Damian Chrobak: 




Andrzej Dobosz: 





Adrian Wykrota: 





Myślę, że inicjatywa może nie tylko skromnie wesprzeć twórców w nowych projektach fotograficznych, ale również przyczynić się do popularyzacji fotografii ulicznej w miksie z popkulturą komercyjną.

Szukacie fajnej koszulki na wiosnę (może niedługo przyjdzie) warto ;)

PS Jakość koszulek jest doskonała!

czwartek, 2 stycznia 2014

piątek, 29 listopada 2013

Historia jednej fotografii? O fotografii ulicznej słów kilka.


Wielu z Was praktykuje lub interesuje się fotografią uliczną. Pewnie każdemu przeszło przez myśl pytanie: po co? Nie ma z tego żadnych profitów. Poświęca się swój czas, zdrowie i ryzykuje szybką wymianę butów – street wymaga długiego chodzenia i szukania, dodajmy ciągłego szukania dobrego zdjęcia. 

Wydawałoby się bezsensowne zajęcie. Oczywiście po wykonaniu wymorzonego strzału pojawia się chwilowa ekscytacja, ale czy to wystarcza? 

Nie będę powielał powszechnie dostępnych poradników i teorii dotyczących fotografii ulicznej. Postaram się opisać moje spostrzeżenia i wesprzeć je przykładami. 

Gdyby tak fotografię uliczną traktować trochę inaczej? 

Moje podejście do streeta związane jest z traktowaniem go w szerszym rozumieniu- jako odłam fotografii dokumentalnej. 

Otóż jestem zwolennikiem długiego łażenia po mieście, ale z określoną koncepcją. Plan ten związany jest z tworzeniem długoterminowego projektu uliczno/dokumentalnego. 

Od dawna interesowała mnie tematyka miasta. Miasta jako pewnej formy, w której żyją pewni ludzie. Wydawałoby się rzecz oczywista. Co jednak, gdy pomyślimy o tym w taki sposób, że każda osoba, każda najmniejsza jednostka jest jak puzzel, który tworzy  układankę zwaną miastem, czy w szerszym rozumieniu światem? Powiemy ok, ale co z tego? Moje myślenie skierowałem na tory tego, że jednak w tej całej poukładanej masie jest miejsce na indywidualność. Przenosząc moje myślenie na ulicę i przy użyciu medium fotografii zacząłem odkrywać ludzi i miejsca pod zupełnie innym kątem i zupełnie innego punktu widzenia. Zauważyłem, że w miejscach publicznych, gdzie działają wszystkie zasady, nakazy i zakazy, funkcjonuje świat równoległy – indywidualny. Mój wzrok i obiektyw zacząłem kierować właśnie na taką indywidualność. Zainteresowała mnie intymność ludzka w przestrzeni miejskiej, gdzie wydawałoby się, że nie ma na nią miejsca. Powstał projekt „Miasto osobiste”. Temat mnie wciągnął. Cały czas kontynuuje swój esej. Może powstanie z niego kiedyś coś więcej(marzenie – książka). Ciężko mówić o zdjęciach, których się nie widzi, także coś Wam tym razem zaprezentuję. Coś dla odmiany swojego :) 

Opis projektu: 



Zdjęcia: 














Cały projekt został nagrodzony na tegorocznej edycji Wielkopolska Prees Photo oraz na konkursie organizowanym przez agencję Magnum (Magnum Showcase). Fotografia z projektu została również nagradzona na konkursie Leica Street Photo 2013. Zdjęcia prezentowane były również na dwóch wystawach Eastreet i Interphoto Białystok. 

Trochę autopromocji, ale nie bez przyczyny. Chce Was przekonać, że warto uprawiać fotografię uliczną. Może czasem trzeba znaleźć swój sposób i swoją drogę? Ciekawym rozwiązaniem wydaje się być tworzenie projektu, ale takiego, który naprawdę Was wciągnie i zainteresuje. Nie chodzi tylko o nagrody, ale o pewien rodzaj satysfakcji twórczej i spełnienia, które jest następstwem możliwości wyrażenia siebie. 

Wiadomo, że moc streeta polega na ciekawej historii zawartej na pojedynczym zdjęciu (to nie lada sztuka), ale wydaje mi się, że przestawienie się na fotografowanie historii, czy eseju jest równie ciekawe i może nawet pełniej pokazuje co mamy do powiedzenia? 

Trzeba robić to trochę inaczej (układ takiej ulicznej historii też jest bardzo istotny), ale jest to do zrobienia - oczywiście po długich chwilach praktyki. 

Pomyślmy o takich fotografach jak Bresson, czy Erwitt. W pewnym momencie kierowali swoje fotografie uliczne właśnie do ułożenia ich w szerszą opowieść, z czego powstawały arcyciekawe albumy. Obaj pracowali również nad reportażami. Wydaje mi się, że jest to kolejny krok i ten kto przesiąknie fotografią uliczną zaczyna poszukiwać szerszego pokazania swojego punktu widzenia. Projekt uliczny, który przestaje być tylko fotografią uliczną staje się projektem dokumentalnym. Opowiadamy o ludziach, miejscach. Opowiadamy o naszych czasach. Gdy spojrzymy na fotografie pionierów, to po latach odkrywamy, że zyskują one na wartości dokumentalnej, jak dobre wino. Zmieniają się budynki, ludzie, moda, auta... długo by wymieniać. Gdyby nie niepohamowana chęć fotografowania ulicy...

Fotografia uliczna wydaje mi się być na pierwszy rzut oka zabawą, a moim zdaniem w głębi jest po prostu ważna, z rzeczonego dokumentalnego punktu widzenia. Klucz chyba tkwi w wyrobieniu w sobie świadomości fotograficznej i skrzętnym jej pielęgnowaniu. 

Co potem możemy zrobić z takimi zdjęciami? 

Tak jak pisałem wcześniej marzy mi się w dalszej przyszłości album, który wzbogacony o ciekawe przemyślenia na temat miasta będzie zamknięciem tego projektu. W międzyczasie postanowiłem pokazać te zdjęcia trochę w innej, bardziej użytkowej, ale z drugiej strony również kolekcjonerskiej formie. Wydałem kalendarz z 12 zdjęciami z projektu. 



Szczegóły techniczne: 

Wymiary: 32 x 45 cm (A3+)

Liczba fotografii: 12 

13 sztywnych satynowych kart drukowanych na papierze o gramaturze 160 g/m2, sprężyna z zawieszką

Kalendarz sygnowany podpisem autora. 

Edycja limitowa 50 sztuk.



Mówiąc po ludzku będzie tylko i wyłącznie 50 sztuk tego kalendarza. Każdy jest własnoręcznie przeze mnie podpisany na pierwszej stronie. Dlatego też zyskuje na wartości kolekcjonerskiej. 

Jeżeli ktoś byłby zainteresowany zakupem, to zapraszam do kontaktu: kontakt@adrianwykrota.pl 

Jest jeszcze jeden aspekt wykonywania projektu "Miasto osobiste", który bardzo mnie ucieszył. Okładkowe zdjęcie kalendarza zostało wydrukowane w magazynie "Zwierciadło". Gazety jednak mają jeszcze swój zasięg. Traf chciał, że czytelniczką "Zwierciadła" jest główna bohaterka zdjęcia. Dostałem bardzo miłego maila z gratulacjami (zdjęcie bardzo się podobało) i z wielką prośbą o możliwość dostania odbitki z moim podpisem.

Jakie to było miłe! Oczywiście odbitka została wykonana, a dodatkowo bohaterka zdjęcia otrzyma kalendarz z większą ilością zdjęć z projektu. Ciekawe jaka będzie reakcja? :) 

Taka mała rzecz, a tak potrafi ucieszyć człowieka i sprawić, że dalej chce wydeptywać kolejne miejskie szlaki w poszukiwaniu kadrów idealnych.

Tym bardziej przyziemnym aspektem zakończę ten wywód. Wychodźcie na ulicę z aparatem. To ważne i mam nadzieję, że udało mi się choć jedną osobę przekonać do streeta. 

Do zobaczenia na ulicy! :) 


Receive All Free Updates Via Facebook.